środa, 1 kwietnia 2015

Dać czasowi czas

Czasami zwyczajnie potrzebuje oczyszczenia. Czasami wystarczy chwilowe wyłączenie się od codziennych głupot - włączenie dobrej muzyki i zatopienie się we własnej galaktyce stworzonej z kołdry i ulubionej poduszki. Zdarza się, że przerwy, pomimo że planowo są niezbyt rozległe, rozrastają się w naszym życiu jak niechciane chwasty. U mnie tak było z fotografią. Z dnia na dzień poczułam, że nie daje sobie ze wszystkim rady, że jest mnie za mało tutaj i teraz, a jestem rozdzielona pomiędzy wszystkimi swoimi zobowiązaniami i planami. Nie chciałam już dłużej żyć pomiędzy i postanowiłam odłożyć ją na potem. Teraz mogę powiedzieć to głośno - nigdy nie wiedziałam, czy w ogóle wrócę do fotografowania. Dałam sobie czas, pozwoliłam dojrzeć do decyzji, jak chciałabym fotografować i jakie właściwie są moje plany. Byłam pewna - poczuję, kiedy będę chciała wrócić. Chyba czas najwyższy odkurzyć aparat i spróbować posegregować swoje pomysły.


Jestem jedną z osób, które biorą sobie milion spraw na barki, a potem zastanawiają się - jak? kiedy? Kiedy mam znaleźć czas dla siebie, kiedy spotkać się ze znajomymi? Świat wymaga od nas biegania, zajmowania się wszystkim, przeciążania siebie. Cała machina dzisiejszej cywilizacji nie uczy nas czerpania przyjemności z tego, co nas otacza. Chcemy dążyć do ideałów. Często ich ramy są tak wyśrubowane, że możemy wypruwać sobie żyły, a i tak nie osiągniemy perfekcji. Mamy bardzo wysokie ambicje.

Ja odważyłam się powiedzieć - mam dość. Nie chcę już biegać w kółko próbować ogarnąć wszystkiego na raz, ba, udawać że potrafię to ogarnąć. Nie potrafię. Jestem tylko człowiekiem. Potrzebuję spokoju, ciepła, swojego towarzystwa. Chcę mieć czas, żeby siąść z dobrą, aromatyczną herbatą i bez patrzenia na jakikolwiek plan - godzin telewizyjnych programów, audycji w radiu - czytać. Zgłębiać lekturę w swoim własnym, żółwim, esencjonalnym tempie. Chce być, po prostu. Nie biegać, nie miotać się.
Jeśli czujesz się, jakby pierwsza część notki była o tobie - zwolnij. Zajmij się sobą. SOBĄ. Spróbuj porzucić próby zbawienia świata i osiągnięcia wszystkiego. Chociaż na jeden wieczór zbaw siebie samego.









Brak komentarzy:

Prześlij komentarz